Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Roullette Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 1290 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie 22:32, 26 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A moze masz nieaktualne dane Darku ?
Moze polozyli nowa warstwe ! |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Pon 5:08, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Aktualne bo 2 razy dziennie tamtędy przejeżdżam (niestety!) |
|
Powrót do góry |
|
|
Roullette Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 1290 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto 3:32, 28 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Eeeej Darkuuu... znam te rejony !
Tamtedy czesto jezdze z qniem na treningi do znajomych w okolice Sochaczewa.
W miejscowosci Sianno maja piekny klub na obrzezach Puszczy Kampinowskiej |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Wto 5:04, 28 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Wiem gdzie to jest. A w Sochaczewie spędziłem większość mojego żywota. |
|
Powrót do góry |
|
|
Roullette Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 1290 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Śro 0:35, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Hmmm... jak by Ci to opisac .....
No tooooo... jedzie sie szosa n.p. wlasnie do Sochaczewa ( z Wawki) i na wysokosci takiego banku .. qrce .... znam to z widzenia, ale trudno opisac .. skreca sie w prawo i jedzie dluuuugo prosto, az do torow kolejki.
Tuz za torami skreca sie znowu w prawo i szosa (waska jak chorera) prowadzi ... prowadzi ... prowadzi .. az zauwazymy, ze jedziemy wzdluz torow i .. mijamy dluzszy pas lasu po prawej, a tuz przed koncem tej zieleni jest znak SIANNO ( w prawo ) no to skrecamy, przejezdajac przez tor(ki)y i potem jeszcze ze dwa kilomerty az miniesz niebieski mostek i ... ukaze sie napis Klub CELBANT (po lewej) .... a potem to juz tylko rajski klimat trzeba odebrac calym soba.. ))
Ostatnio zmieniony przez Roullette dnia Śro 10:15, 01 Mar 2006, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Śro 5:39, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Wiem gdzie to jest bo mieszkałem przy tych torach. Moja mama tam jeszcze mieszka więc tam bywam. Teraz mieszkam kilkanaście kilometrów bliżej w stronę Warszawy. |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Śro 5:42, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
U nas nie ma clubu (tylko jakiś pensjonat dla koni) ale jeździ się po lesie i okolicach. Jeżdżąc motocyklem często spotykałem jeżdżących konno. |
|
Powrót do góry |
|
|
Roullette Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 1290 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Śro 10:19, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No laaaadnie ..... jeden glosny przejazd na motorku obok grupki sploszonych qni
i co najmniej 1/2 l. gwarantowane !
(Za upadek z qnia dziecko kupuje paczki, albo eklerki, a osoba dorosla stawia
1/2 l. - taki jest qniarski zwyczaj ! ) |
|
Powrót do góry |
|
|
Hińczyk Nowy na forum Karawany
Dołączył: 25 Lut 2006 Posty: 95 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 12:41, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
To już qnie mieć już pensjonaty ?
Co to się wyprawiać ? |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Śro 18:57, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No a moje motorki endurowe trochę warczały. No ale gdzie trenować jak nie w lesie. Jakoś nie zauważyłem żeby konie po moim przejeździe się płoszyły (może nie zdążyłem). Za to leśnicy zawsze próbowali jeździć ze mną (czytaj: za mną). Żebym wiedział że spłoszenie konia jest takie kosztowne jeźdźca to może bym trochę ciszej przejeżdżał. Ale w końcu to ja też jeździłem na koniach tyle że na 65 od razu. |
|
Powrót do góry |
|
|
:)) Gość
|
Wysłany: Śro 19:00, 01 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Hińczyku qń też stworzenie i w pensjonacie też czasami mieszka . Ten u nas to za dużo gwiazdek to nie ma. Ale w końcu to pensjonat a nie hotel. |
|
Powrót do góry |
|
|
Roullette Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 1290 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią 22:43, 03 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Hinczyk i Darek ... zapewniam Was. ze w Waszej wyobrazni port dla Qnia pochlania prawie polowke dochodow uczciwie pracujacego realizatora dzwieku Polskiego Radia ..... qrde ....... a reszte MUSZE dorobic stojac na placu i trenujac ludzkosc ... !!!
No to sobie wyobrazcie, jak ja bede w pelni formy trenerskiej, cwiczyc babcie, zeby sie Jej wszystko poukladalo jak nalezy ! )) |
|
Powrót do góry |
|
|
Gosieq Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 2370 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: CK
|
Wysłany: Pon 17:13, 06 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Roullette napisał: | Hinczyk i Darek ... zapewniam Was. ze w Waszej wyobrazni port dla Qnia pochlania prawie polowke dochodow uczciwie pracujacego realizatora dzwieku Polskiego Radia ..... qrde ....... a reszte MUSZE dorobic stojac na placu i trenujac ludzkosc ... !!!
No to sobie wyobrazcie, jak ja bede w pelni formy trenerskiej, cwiczyc babcie, zeby sie Jej wszystko poukladalo jak nalezy ! )) |
Nio, ale za to jak trenując Chętnie poddałabym sie terrorowi Roullettki na czworoboku wiesz o tym, Roullettko, prawda...
A z innej beczki, czyli mały wtręt do początku postu ... u nas zwierzaczki w lasach są, jak najbardziej. wczoraj na własne slepia widziałam 6 sarenek za jednym zamachem. A że na qniku mozna podjechać na odleglość kilku kroków, więc jak zawsze obie z kobyłą cichutko stałyśmy i patrzyłyśmy na te przecudne zjawiska, jak zauroczone.
I jeszcze jedno - po pobycie w Tunezji kilka lat temu doszłam do wniosku, że nasz klimat ( ten letni, nie ten obecny zimowy ) jest siuper. zieleń najpiękniejsza na świecie. W ciepełkowych krajach brakuje mi naszej rodzimej sosenki, tych pachnących łąk i kolorowych jesiennych buków... Rozmarzyłam się |
|
Powrót do góry |
|
|
|