|
Forum Karawany Forum turystyczne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nuska Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3572 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:22, 20 Kwi 2009 Temat postu: Indie, bajeczne kolory szarego życia |
|
|
Czas zacząć moją opowieść o Indiach.
Zanim jednak zaczną się pierwsze fotki i ich opisy – krótki wstęp.
Indie zwiedzałam nie tylko ze Żmijką i Helusiem ale także z panem Krzysztofem Mroziewiczem, a ściślej mówiąc z jego opowiadaniami o Indiach.
Jestem pod tak dużym wrażeniem tego co przeczytałam i tego co zobaczyłam, że postanowiłam wykorzystać moje fotki do zobrazowania fragmentów tych opowiadań.
Tak więc uprzedzam, wszystkie zacytowane przeze mnie słowa zakończone inicjałami K.M to fragmenty Ucieczki z Indii autorstwa Krzysztofa Mroziewicza. Ale nie będziecie tego żałować, bo ciekawiej o Indiach chyba nie da się już opowiedzieć.
Pan Mroziewicz przychodzi mi już z pomocą przy odpowiedzi na najczęściej zadawane mi pytanie: dlaczego Indie??
„W Indiach jest wszystko. Wszystko, co kiedykolwiek podano w baśniach i literaturze. Dużo krwi i ognia. Nie widać tego na pierwszy rzut oka. Ale wystarczy pomieszkać dziesięć lat …” K.M.
Ja w Indiach byłam tylko 23 dni, dlatego bez skrupułów korzystam z wiedzy i doświadczeń pana Mroziewicza.
No to startujemy z moją, a raczej naszą (bo autorów jest dwójka ) opowieścią.
Do Indii lecimy przez Finlandię. Po raz pierwszy startujemy z nowego terminalu. Hmmm….. trzeba przyznać, że ilość szkła i marmurów oraz liczebność stanowisk do odprawy mogą zrobić wrażenie. Po chwili spostrzegam, że nie tylko mnie się tam podoba
4 marca, punktualnie o 13.15 wystartowaliśmy. Podobno lecimy do ciepełka, ale trudno w to uwierzyć jak się wygląda przez okno .
Lot trwał krótko – niecałe 1,5 godziny, za to na lotnisku w Helsinkach spędzić mamy kolejne 4 godziny. Ale jak mus to mus.
Pozwiedzaliśmy wszystkie lotniskowe sklepy,
zaliczyliśmy promocję „kupujesz 3 płacisz za 2”, poobgadywaliśmy naszą grupę, a także odwiedziliśmy pewien przybytek, w którym poznaliśmy krótką historię ……… papieru toaletowego
O 20.15 startujemy w kierunku Indii. Samolot jest olbrzymi, a każde z nas siedzi osobno. Jednak wystarczyło jedno szachu-machu Gadzin i już po chwili nasza trójka siedzi razem
Lot choć trwał 6 godzin i 15 minut minął szybko. Szybko też odebraliśmy bagaż i przeszliśmy odprawę.
No teraz – myślimy – krótki spacer do autokaru i ruszamy do hotelu. Ale tak było tylko w naszych myślach. Owszem krótki spacer do autokaru był, tylko autokaru nie było
Są za to pierwsze indyjskie fotki, bo przecież trzeba było coś robić
My przyglądamy się im, bo opatuleni są jakbyśmy przyjechali na Syberię, a oni nam, bo skąd tu nagle grupa białych, lekko ubranych ludzi w tak „mroźny” dzień.
W końcu przyjeżdża autokar, a raczej jego mały braciszek czyli autokarek.
Super myślimy… od razu taka egzotyka .
Ale znowu tylko my tak myślimy. Kilka osób zaczyna protestować i żąda „normalnego autobusu”. Oho,……. będzie się działo
Na szczęście Beatka, nasza pilotka, stanowczo i rzeczowo ucisza protestantów. Zresztą nasze zachwycone gęby też odbierają zapał protestującym.
Zanim jeszcze ruszymy – przedstawiciel indyjskiego biura podróży obdarowuje nas naszyjnikami z nagietków, indyjskim słodyczem (niestety dla mnie niezjadliwym) i butelką wody mineralnej.
Dopiero teraz ruszamy do hotelu i pstrykamy kolejne, pierwsze indyjskie fotki.
W Indiach wszystko robi się ręcznie. Tak wygląda łatanie dziury w ulicy
A to już słynne indyjskie słupy elektryczne
Szczęściarze, którzy mają dach nad głową.
Bardzo popularny i bardzo pojemny środek komunikacji miejsckiej
W hotelu witają nas powitalnym drinkiem – oczywiście drink jest bezalkoholowy, za to bardzo spicy
W hotelu jesteśmy krótko. Po śniadaniu i szybkim prysznicu zaczynamy prawdziwe zwiedzanie.
c.d.n.
Ostatnio zmieniony przez Nuska dnia Pon 22:23, 20 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Duch .
Dołączył: 28 Gru 2006 Posty: 1660 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 4:31, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No, no zapowiada się ciekawie. |
|
Powrót do góry |
|
|
Mela Karawanowy Aniołek :)
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3576 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 9:25, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Opowieść zaczęła się fantastycznie |
|
Powrót do góry |
|
|
Janusz Croatia Expert
Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 500 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Wto 11:11, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Czekam na ulubiony C.D. |
|
Powrót do góry |
|
|
Atena Egipski Expert
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1521 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biegun Północnowschodni
|
Wysłany: Wto 18:21, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Brawo Nuseczko!!!
Już mi się gęba śmieje
No i czekam z niecierpliwością na cd. |
|
Powrót do góry |
|
|
mona68
Dołączył: 04 Sie 2008 Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Śro 11:23, 22 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Hej Nusiu zaczyna sie swietnie , nie moge sie doczekac cd ,pozdrawiam |
|
Powrót do góry |
|
|
Majka Fotograf Karawany :)
Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 1073 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:09, 24 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Nuska, piękne opowieści:)
i co było dalej??? |
|
Powrót do góry |
|
|
Duch .
Dołączył: 28 Gru 2006 Posty: 1660 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:13, 24 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Majka napisał: | Nuska, piękne opowieści:)
i co było dalej??? |
No właśnie?!?!?! |
|
Powrót do góry |
|
|
Nuska Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3572 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 17:39, 24 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
ciąg dalszy będzie w poniedziałek .... no ewentualnie we wtorek
teraz działka wzywa
sorki |
|
Powrót do góry |
|
|
Nuska Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3572 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:44, 27 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zwiedzanie Delhi rozpoczynamy od najstarszej części miasta czyli od Old Delhi.
To właśnie tam znajduje się Jama Masjid, czyli Meczet Piątkowy – najważniejsze miejsce kultu muzułmanów z Delhi. Jest to także jednocześnie najstarszy i największy meczet w całych Indiach.
Żeby na teren meczetu wnieść aparat fotograficzny trzeba wykupić bilet (200 rupii, czyli prawie 4 dolary). Według naszej pilotki, wnętrze meczetu nie warte tej ceny, dlatego zanim wejdziemy do środka krótka sesja foto meczetu zza ogrodzenia, potem aparaty do autokaru a my do meczetu.
Oczywiście, jeśli chodzi o fotki Gadziny nie wierzą nikomu i dlatego wystarczyła nam jedna wymiana spojrzeń, aby ustalić, że robimy zrzutkę na bilet i jeden aparat „na wszelki wypadek” wnosimy do środka.
Teraz sami zobaczcie czy było warto.
Do meczetu prowadzą trzy bramy. My wchodzimy bramą północną.
To ta sama brama, ale widziana już z dziedzińca gównego.
Bramą wschodnią, 3-częściową, do meczetu wkraczał sam władca.
Meczet Piątkowy wzniesiono w 1644 roku. Budowa trwała 6 lat, a pracowało przy niej 6 tysięcy robotników. Koszt budowy to 1 milion ówczesnych rupii.
A oto efekt końcowy:
Meczet wzniesiono z czerwonego piaskowca zdobionego białym marmurem. Zastosowano styl podówjnych łuków. Kopuły meczetu są w kształcie odwróconego kwiatu lotosu.
Widoczny na zdjęciu minaret ma 42 metry wysokości.
Kto chce i ma wystarczająco dużo czasu może wspiąć się po 192 schodach i ze szczytu minaretu podziwiać panoramę miasta.
My tylko chciałyśmy
Oczywiście, w meczecie nie mogło zabraknąć miejsca do rytualnych ablucji. To znajduje się na środku dziedzińca głównego.
Dopiero po ablucji można oddać się modlitwie.
Meczet to także miejsce spotkań
Dookoła dziedzińca głównego znajdują się krużganki.
Bardzo piękne krużganki
Meczet Piątkowy jest największym meczetem w Indiach. Jednocześnie może przebywać tu na modlitwie od 22 do 25 tysięcy wiernych
I na koniec jeszcze kilka fotek meczetu, zrobionych z okien odjeżdżającego już autokaru.
Najbliższa okolica meczetu nie przedstawia się najlepiej. Ale to są przecież Indie, choć te widoczne na zdjęciu stworzenia to nie święte krowy, a najzwyklejsze kozy.
Nas jednak nic nie zraża i jedziemy dalej.
c.d.n.
Ostatnio zmieniony przez Nuska dnia Wto 22:14, 16 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Duch .
Dołączył: 28 Gru 2006 Posty: 1660 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:50, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Niczego sobie meczecik. |
|
Powrót do góry |
|
|
Atena Egipski Expert
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1521 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biegun Północnowschodni
|
Wysłany: Wto 17:35, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Śliczne zdjęcia A aparat warto było wnieść i wykupić bilet
Czekam na cd |
|
Powrót do góry |
|
|
Mat1
Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:46, 29 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
...Nuska....super....dzięki.!!!! |
|
Powrót do góry |
|
|
Majka Fotograf Karawany :)
Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 1073 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:19, 03 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Piękna opowieść, Nusiu i fotki śliczne
czekamy na więcej |
|
Powrót do góry |
|
|
Kate Specjalistka od kuchni tureckiej
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 281 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 18:53, 06 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nuska ja też czekam na ciag dalszy. Dobrze, ze to bylo 23 dni to dlugo bedziemy podrozowac po Indiach
Ładny ten meczet i dobrze ze wzielyscie ten aparat.
Pozdrawiam i weny życzę
Kate |
|
Powrót do góry |
|
|
Nuska Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3572 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:53, 07 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Z moim tempem pisania to z pewnością będzie to baaaaardzo długa podróż
Dziś wena była, wiec i kolejny odcinek się pojawi.
zapaszam |
|
Powrót do góry |
|
|
Nuska Stały Bywalec Karawany
Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 3572 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:05, 07 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Ruszamy w kierunku Czerwonego Fortu.
Zanim jednak przekroczymy jego bramy, rzut okiem na coś, co jest bardzo charakterystyczne dla Indii.
W Indiach spotyka się cztery wielkie religie świata – hinduizm i buddyzm, które narodziły się właśnie tu oraz chrześcijaństwo i islam, które dotarły tu w wyniku podbojów i działalności misyjnej.
Spośród religii, które objęły zasięgiem tylko Indie, największe znaczenie mają dżinizm i sikhizm.
I właśnie przy głównej ulicy Old Delhi – Chandi Chowk, praktycznie w jednym miejscu usytuowane są trzy różne świątynie:
- czerwona – to najstarsza w Delhi świątynia dżinijska
- biała – to świątynia hinduska poświęcona Śiwie
- ze złotą kopułą – to świątynia sikhijska, którą jeszcze dziś odwiedzimy.
Teraz jednak przed nami Czerwony Ford.
Chyba nie trudno się domyśleć od czego wywodzi się nazwa tej budowli – od koloru piaskowca, z którego została wzniesiona
Budowę Fortu rozpoczął Szach Dzahan w 1638 roku, kiedy to postanowił przenieść stolicę z Agry do Delhi. Budowa trwała 8 lat. Początkowo Fort otaczała głęboka na 10 metrów fosa, w której żyły krokodyle. Zewnętrzne mury Fortu mają długość 2,5 kilometra, a ich wysokość waha się od 16 do 33 metrów.
Do Fortu wkraczamy przez Lahore Gate (druga brama Delhi Gate jest nieużywana)
Co roku 15 sierpnia, czyli w Dzień Niepodległości Indii, na murach Fortu, a dokładnie na tym maszcie wywiesza się flagę Indii
a premier, stojąc na szczycie tych schodków wygłasza coroczne przemówienie.
Czerwony Fort pełnił nie tylko funkcję obronną ale był także kompleksem pałacowym. Dlatego nie powinno dziwić, że tuż po przekroczeniu bramy znajdujemy się na Chatta Chowk, czyli arkadowym, krytym bazarze. Oczywiście bazar przeznaczony był tylko dla mieszkających tu kobiet, gdyż nie wolno im było opuszczać murów Fortu.
Niegdyś sprzedawano tu najwspanialsze towary, o jakich tylko zamarzyła świta dworska. Dziś sklepiki zaspakajają potrzeby turystów, choć niektóre z nich utrzymały królewskie ceny
Z tych oto małych okienek kobiety sypały płatki kwiatów na powracających z wojen żołnierzy.
Kolejna brama, którą przekraczali przybywający do Fortu. Tylko do tego miejsca mogli poruszać się na słoniach.
Na pięterku bramy siadali muzycy i 5 razy dziennie witali goście.
Wnętrze bramy
Zdobienia bramy są naprawdę piękne i bardzo misterne.
Hindusi tłumnie odwiedzają swoje zabytki, dlatego tego typu widoki można było zobaczyć bardzo często.
Każdy kompleks pałacowy w Indiach poza licznymi bramami, pałacami, ogrodami i fontannami posiada także sale audiencji publicznych i prywatnych.
W Czerwonym Forcie nie może być inaczej.
Oto Diwan-e-Am, czyli Sala Audiencji Publicznych.
Podziwiać tu można aż 66 kolumn.
Ale najważniejszy w sali audiencji publicznych był oczywiście sam władca, który zasiadał na tym oto tronie.
Doradcami władcy były: żona i konkubiny. Zasiadały one z tyłu tronu i przebieg audiencji obserwowały przez ażurowe okienka.
Ważniejsi goście przyjmowani byli w Diwan-e-Khas, czyli Sali Audiencji Prywatnych.
Ozdobą sali był niegdyś szczerozłoty Pawi Tron. Niestety, przed nami byli tu Persowie, więc my mogliśmy podziwiać tylko miejsce, w którym tron stan.
Pawi Tron inkrustowany był szlachetnymi kamieniami, wśród których był także diament Koh-i-noor, któryzdobi teraz koronę królowej brytyjskiej.
Sala Audiencji Publicznej zbudowana jest z marmuru inkrustowanego kamieniami szlachetnymi.
I kolejny typowy obrazek.
Tuż obok Sali Audiencji Prywatnych wybudowano fontannę, której dach zdobi kopuła w kształcie kwiatu lotosu.
Wyrzeźbiona waga symbolizuje sprawiedliwość szacha.
I kolejne typowe obrazki przy budynku fontanny.
A to prywatny meczet szacha.
Zmierzamy ku wyjściu. Teraz mamy czas aby podziwiać pozostałe liczne budowle Czerwonego Fortu oraz jego ogrody.
Lokalna wiewiórka
Kiedy jedni pracują (kosiarz trawy)
inni zażywają siesty.
a jeszcze inni – tak jak mówiłam – tłumnie odwiedzają swoje zabytki.
Na koniec kilka ludzkich fotek.
Coś dla pań
i dla panów
A tym maluchom po prostu nie mogłam się oprzeć
Napisałam na koniec, ale to oczywiście jeszcze nie jest koniec.
c.d.n. |
|
Powrót do góry |
|
|
Duch .
Dołączył: 28 Gru 2006 Posty: 1660 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 3:33, 08 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Piękna architektura.
Extra fotki |
|
Powrót do góry |
|
|
Janusz Croatia Expert
Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 500 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Pią 10:03, 08 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Warto było czekać
Więc poczekamy również na C.D |
|
Powrót do góry |
|
|
Atena Egipski Expert
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1521 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biegun Północnowschodni
|
Wysłany: Pią 17:49, 08 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nuseczko zdjęcia przecudne !!!
A na tej fotce jednej wredni turyści nic nie dali wiewiórce?
Czekam na cd. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Możesz pisać nowe tematy Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|